Blog > Komentarze do wpisu
Dear Friends in Europe and the World - why we are defending the Rospuda Valley

You are probably wondering what this Rospuda story is all about. And what is going on in Poland, the country of strange and crazy developments. Or, as my fiancee Nuria says (she is Spanish) the country of many possibilities. Well, Rospuda is a small forrest brook winding its way along a beautiful marshy valley, where there are many rare birds and even rarer orchids. The place is simply overwhelmingly beautiful. Unfortunately, our government wants to build there a circular road for the town of Augustów.

This seems devoid of any common sense as there are many better sites for the road and building it here violates the European law. But Polish bureaucrats dug their feet in. Why? I do not know and couldn’t possibly explain. That is also why Poland is a country of many possibilities. But they shall not have it easy. As it turns out thousands of Poles and Europeans have stood up in defence of this small brook. We all do it for different reasons. But mostly we would like the politicians to stop destroying beautiful things.

We have set up camp on the Rospuda where over a hundered people are ready to stop the buldozers. Demonstrations are held in many Polish cities. People wear green ribbons to show their solidarity with us. Meanwhile politicians seem to be surprised – another surprise from the country of many possibilities.
I hope that we can make it and the much needed road can be built somewhere else but any encouragement and help from you will be welcome and will make us stronger.

Adam Wajrak, Rospuda Valley, February 25, 2007

niedziela, 25 lutego 2007, adam.wajrak

Polecane wpisy

  • Drogowcy: Wszystko przez tę ekologię!

    Będzie problem z budową dróg i oddaniem ich w terminie. I to poważny. Mogę to przepowiedzieć ze stuprocentową pewnością. Tak jest zawsze gdy drogowcy zaczynają

  • Ty polski bocianie zacofany!

    - Można promować Polskę jako kraj nowoczesny bez bocianów i folkloru - mówią twórcy z Platige Image, którzy przygotowali billboardy i animacje na berlińskie tar

  • Łosie nad Biebrzą, czyli o niepokoju

    Byłem przekonany, że do sprawy "naukowego" odstrzału łosi z unikalnej biebrzańskiej populacji nie będę musiał wracać. Dość jasno napisałem co o tym my

Komentarze
2007/02/25 20:44:41
Ploty krążą, że urzędnicy ministerstwa ochrony środowiska szykują się do wyrażenia sprzeciwu wobec idiotycznych decyzji i głupoty wygadywanych przez swojego szefa - min. Szyszki...

Nieźle by to wyglądało... pracownicy MOŚ z zielonymi wstążkami ;)

cieplutkie pozdrowienia dla 'alpinistów'

miss B
-
2007/02/25 20:50:00
Widziałam w "Faktach" konfrontację ekologów i mieszkańców Augustowa. Przerażające jest, że to obrońcy Rospudy uważani są za "całe zło", augustowiacy do nich mają pretensje o tiry jeżdżące pod oknami. Nikt jednak nie zapyta dlaczego w mieście jest tak mało bezpiecznych przejśc dla pieszych. Przecież to nie Adam Wajrak jest winien, że w mieście giną ludzie. Mieszkańcom i ekologom chodzi o to samo: by odwodnica została wreszcie wybudowana, z tym, że zieloni walczą by biegła inną drogą. Musimy wziąc pod uwagę, że jeżeli do Rospudy wjadą buldożery, to UE nałoży na Polskę ogromne kary, budowa zostanie wstrzymana i nie wiadomo, czy rozpocznie się po raz drugi.
-
2007/02/25 20:50:04
rewelacyjny ten filmik z krecikiem:
www.youtube.com/watch?v=L8JK4tvUbF0
pozdrowienia dla wszystkich ekologow!
-
2007/02/25 21:00:17
Obrońcy Doliny, trzymajcie się! Z chęcią sama przyjechałabym ale obowiązek szkolny nie śpi, niestety. Jesteśmy z Wami, ciepłe pozdrowienia ;)
-
2007/02/25 21:13:00
Śliczny list, Panie Adamie..! ;)

Czuję się troszkę, jakby był adresowany do mnie, bo obserwuję zdarzenia nad Rospudą ze zdziwieniem i niedowierzaniem... że to sie dzieje w środku Europy, w teoretycznie cywilizowanym kraju, moim kraju, kraju, który przez moment wydawał się już prawie normalny....

Bardzo gorące pozdrowienia..!
-
2007/02/25 21:14:42
METYDA zgadzam się z Tobą całkowicie,jednak nie mam tej hordy za reprezentantów Augustowa. To była dzicz. Sądzę że wielu mieszkańców tego miasta jest normalnych. Umęczonych tymi tirami, hałasem .
-
2007/02/25 21:14:50
Metyda, po prostu z ust mi to wyjęłaś;-)
Gdy oglądałam te dzisiejsze relacje, to miałam bardzo podobne odczucia. Tymi ludźmi (mieszkańcami Augustowa) bardzo brzydko się manipuluje, pogrywa im na emocjach, przywołując argumentację: albo ptaszki i krzaczki, albo Wasze życie. Paskudna demagogia.
Pozdraiwam,
Monika.
kulcze.blox.pl
-
2007/02/25 21:16:12
Per Herngren
PODSTAWY
OBYWATELSKIEGO
NIEPOSŁUSZEŃSTWA
BZB nr 20

ROZWAŻANIA NA TEMAT NIEPOSŁUSZNEJ UTOPII
- "Ale pomyśl, gdyby wszyscy tak robili..."

Ja sam nie mam złudzeń jeśli chodzi o dobroć drzemiącą w ludziach. W zasadzie nie mam też wyobrażeń dotyczących drzemiącego w nich zła. Niepowodzenie jest częścią naszego życia. Mimo niepowodzeń, przydarza nam się też wiele dobrego. Czasem zdarza się, że ktoś przychodzi i mówi coś miłego - wtedy nie mogę zaprzeczyć istnieniu dobra. Gdyby nagle ludzie staliby mi się posłuszni - nie miałbym sam do siebie najmniejszego zaufania. Mógłbym przecież zostać skorumpowany. Któż mógłby zagwarantować, że znalazłbym dobre rozwiązania? Dobre rozwiązania są czymś, do czego dochodzi się wspólnie.

Tylko wtedy, gdy wierzy się w absolutną szlachetność człowieka i w to, że nie ulega on wpływom, można odważyć się dać komuś władzę tak wielką, jaką obecnie wielu posiada. Lecz władza jest nie tylko tam; nie wystarczy ją tylko zdobyć. To my dajemy władzę poprzez nasze posłuszeństwo i my także stoimy za korupcją.

W moich marzeniach nieposłuszeństwo staje się częścią życia listonosza czy ekspedienta. Jest też w programie kształcenia zawodowego, lub na kursach związkowych

zb.eco.pl/bzb/20/index.htm
-
2007/02/25 21:18:44
oglądałam dziś demonstrację mieszkańców Augustowa z krzyżami, jakimiś plakatami malowanymi przez dzieci jako 'prezent dla ekologów', jacyś ludzie klęczeli i modlili się... wyglądało to przerażająco. Ale przecież da się pogodzić argumenty mieszkańców i ekologów...

Jesteśmy z wami, chociaż nie ciałem to duchem! Mamy nadzieję, że uda się ocalić Dolinę Rospudy.
-
2007/02/25 21:23:21
well, lies again, this time in English.

you say - there are many other possible ways. Show one that is realistic.

you do not say, that generally, it is possible to build there, only the giv needs to fulfill some conditions. In your view and how you show it - it is not possible at all.

On the other hand, you and your organization advertize "alternatice" that also goes through the Raspuda valley. Even longer.

You are not saying the whole truth, Mr Wajrak. And as they say, half truth is a whole lie.
-
parkomat
2007/02/25 21:24:14
picasaweb.google.com/CzterySelery/Krzesik5/photo#5035478659418738242
-
2007/02/25 21:24:50
Naprawdę serdecznie się uśmiałem oglądając relacje TVN24 z manifestacji mieszkańców Augustowa. Najbardziej mnie rozbawiło a może i trochę zniesmaczyło epatowanie krzyżami i zniczami po co je przynieśli?To jakaś nedzna sochotechnika którą wymyślił przywódca duchowy (a może ekonomiczny) tej grupy. Hmm te krzyże powinni raczej stawiać przed gabinetem swojego burmistrza który w TVN o 20:00 powiedział że kładki i sygnalizacj aświetlna nie mają sensu bo TIRy będą smrodziły spalinami. To on zabił tych ludzi o których tak "walczą" augustowianie.
Zresztą obserwowałem grupę ludzi którzy tam byli większość to starsi ludzie (kibice ojca Tadeusza?) i trochę młodych wygolonych osiłów którzy w czasie wypowiedzi swoich ziomków przez megafon zaśmiewali się do rozpuku, temat raczej ich nie interesował, może liczyli na okazję do burdy, ale się zawiedli.
Pozatym te hasła "Darmozjady, bronią żaby) przecież to przedszkole które sprawia że ogladając to zaczęło bylo mi być żal tych ludzi, ich prymitywizmu bo oni tam marzli na darmo bo nawet nie wiedzieli po co przyszli, chyba tylko po to by wyrzucić gdzieś swój żal na codzienne ich życie.
-
2007/02/25 21:35:34
dlaczego min. Szyszko teraz w tak idiotyczny sposób podejmuje decyzje??? Dlaczego tak głupio i bezsensownie się tłumaczy???? Czemu nie można po prostu przeprowadzić Via Baltici inna trasą pomimo groźby gigantycznych kar????

Ponoć decyzję w tej sprawie podjęto w 1999 roku...

KTO BYŁ WTEDY MINISTREM ŚRODOWISKA????
-
t.b
2007/02/25 21:36:45
Borsuczku Kochany, brzydko jest mówić, że ktoś kłamie, gdy samemu nie ma się racji... oj, niedobry.
Pozdrawiam serdecznie obie strony konfliktu i liczę na szczęśliwe zakończenie.
-
2007/02/25 22:04:33
Byłam dzisiaj na manifestacji pod Kolumną Zygmunta. Wypowiadało się wiele osób, próbowało tłumaczyć, m.in. pani dziekan mojego Wydziału Biologii UW. Szkoda, że niektórzy nawet nie chcę słuchać tych argumentów. Pozdrawiam! Trzymajcie się tam w Dolinie Rospudy!
-
2007/02/25 22:07:47
Rospuda TV - polecam:)))

www.youtube.com/watch?v=ExEM8Cv66oA

www.youtube.com/watch?v=5mQJeoAdtJo

www.youtube.com/watch?v=cZ_fWfQ2mjo

www.youtube.com/watch?v=44IySFbtmGc

www.youtube.com/watch?v=bW41XY4eofQ

www.youtube.com/watch?v=dlWLobVzWXo

www.youtube.com/watch?v=mJ1jFra_o7k

-
2007/02/26 05:22:20
Naczelny Wodz Rewolucji wysilil sie na angieleski i oczywiscie podaje polprawdy i przekrecenia. Nie biurokraci tylko mieszkancy okolic sa przeciw waszym protestom ktore nic nie wnosza bo nie o przrode wam chodzi. Nie lamie tez budowa europejskich praw. Tysiace europejczykow i polakow protestuje a jeszcze wiecej tysiecy was ignoruje, i szkoda ze ci europejczycy nie martwia sie rurociagiem pod Baltykiem zeby wymienic tylko jedeno zagrozenie.
Dowiedzielismy sie natomiast ze wodz ma narzeczona z hiszpnii - pozdrawiamy. Alternatywy nie ma i nigdy powaznej nie bylo. Nie chodzi o przyrode bo nie po to wodz tam pojechal. Wyslala go gazeta zeby zrobil zadyme wiec robi. Dziennikarz z niego marny wiec niech pokrzyczy, za cos w koncu mu placa. A z narzeczona moze sie wybierze na koride i oprotestuje zabijanie bogu ducha winnych zwierzat. I moze Unia zaprotestuje tez. Zadnych konkretnych informacji tylko nieustajacy krzyk, o konkrety niech sie martwia inni.. Na froncie wschodnim bez zmian. Zieloni proletariusze laczcie sie.
-
2007/02/26 14:36:00
Z jednej strony moze ta sytuacja dzialac troche depresyjnie bo duzo juz sie dowiedzielismy o rzadzacych a oni nadal sa w stanie nas niemile zaskoczyc.

Z drugiej strony moje serce sie raduje ze jest tyle ludzi ktorzy maja otwarte glowy,
pelne serca i rece ktore robia cos dla swiata, cos dla przyrody, cos dla innych ludzi i ich potomkow. Podziwiam ten duch polski ktory sie rozniecil i sprzeciwia sie tej sytuacji. Potrzeba tylko aby ta sila i wrazliwoscia zarazic wiecej osob. Wtedy ten aparat polityczny sam padnie. Bo przeciez politycy to odzwierciedlenie tego co dzieje sie w glowie sredniego Polaka.
Troche to moze brzmi patetycznie ale co z tego.
Zmiany musza sie dziac wszedzie wokol nas, kazdy jest odpowiedzialny. Kazdy powinnien choc troche rozejrzec sie do okola i zmienic choc troche swoje otoczenie. Wtedy nie bedzie miejsca na takie przykre sytuacje jak ta w Rospudzie.

Pozdrawiam i podziwiam.

Lukasz
-
2007/02/26 15:00:59
Chciałabym poznać odpowiedź na następujące proste pytania dotyczące trasy Viua Baltica i Doliny Rospudy:




1. Dlaczego trasa Via Baltica przebiega przez Białystok?
Via Baltica na terenie naszego kraju ma zapewnić tranzyt ciężarowy na trasie Budzisko – Warszawa. Wystarczy spojrzeć na mapę żeby zobaczyć że połączenie Budziska z Warszawą niemal w prostej linii biegnie przez Łomże a nie przez Białystok. Opinie środowisk naukowych (np. Komisji Zagospodarowania Przestrzennego Kraju – nie pamiętam dokładnej nazwy) wypowiadały się oficjalnie za wyborem wariantu przebiegu trasy przez Łomżę. Wszelkie poczynania władz ówczesnego województwa suwalskiego dotyczyły trasy Via Baltica przez Łomżę. Od programowania np. Koncepcja rozwoju województwa suwalskiego przyjęta przez Sejmik Samorządowy w 1990 roku do praktycznego działania , np. Wojewoda Suwalski i Wojewoda Łomżyński oraz znaczące przedsiębiorstwa powołały konsorcjum w celu wspomagania projektowania i realizacji trasy Via Baltica. Trasa miała zdynamizować rozwój regionu.

Więc dlaczego trasa Via Baltica została skierowana przez Białystok. W czyim to było
interesie?

2. Dlaczego trasa Via Baltica przebiega przez Augustów?

Decyzja o przebiegu trasy przez Białystok przesądza o konieczności jej przebiegu przez Augustów Jeżeli Via Baltica przebiegałaby przez Łomże, to nie byłoby żadnej potrzeby, aby kierować ją przez Augustów.
Ponownie spójrzmy na mapę. Tranzyt Budzisko – Suwałki – Łomża – Warszawa może przebiegać dwoma szlakami:

po pierwsze – przez Augustów (Budzisko-Suwałki-Augustów-Lomża-Warszawa), któremu w każdym dokumencie dotyczącym perspektyw rozwoju, czy to w dokumencie krajowym, wojewódzkim czy regionalnym – przypisuje się funkcję turystyczno-rekreacyjno-uzdrowiskową. Przecież Augustów, po długich zabiegach, otrzymał status uzdrowiska , a jego walory środowiskowe są znane nie tylko w kraju,

po drugie – przez Ełk (Budzisko-Suwałki-Ełk-Łomża-Warszawa) - ośrodek przemysłowy, który w regionie północno-wschodnim pełni funkcję rozrządową tzn. to z Ełku rozchodzą się połączenia we wszystkich kierunkach.

Wybór wariantu pomiędzy skierowaniem tysięcy tirów przez miasto uzdrowiskowe czy przez ośrodek przemysłowo-rozrządowy - wydaje się rzeczą oczywistą. Niestety to absurdy są oczywiste.
Wybrano:
Przebieg trasy tranzytowej Via Baltica przez Białystok, chociaż z Suwałk do Warszawy nikt nie jeździ przez Białystok,
Trasę Via Baltica przez Augustów – gdzie tysiące tirów dziennie będzie rozjeżdżało to piękne, unikalne środowisko przyrodnicze a turystów i kuracjuszy będzie odstraszał smog snujący się po dolinie Rospudy.
-
2007/02/26 15:02:38
3. Czy władze samorządowe Augustowa protestowały przeciwko skierowaniu tranzytu przez ich miasto?
Wydaje się, że to jest najważniejsze pytanie na dzisiaj, zwłaszcza w kontekście tak gwałtownych protestów mieszkańców Augustowa przeciwko wyprowadzeniu strumienia tirów możliwie jak najdalej od miasta i jego bezcennych okolic.

Dobrze byłoby poznać argumenty samorządowców Augustowa oraz dokumenty które musiał samorząd podpisać aby trasa mogła przebiegać przez Augustów. Wydaje się, że brak zgody Augustowa przesądziłby o przebiegu trasy Via Baltica przez tereny najmniej wrażliwe środowiskowo na ruch tranzytowy. Bez zgody Augustowa nawet wszechmocna Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Białymstoku nie byłaby w stanie przeforsować absurdalnego wariantu przebiegu trasy Via Baltica przez Augustów i Białystok.

4. Na koniec pytanie emocjonalne. Czy w Augustowie nie znalazła się nawet niewielka
grupka mieszkańców, którzy trzeźwo, bez emocji zechcieliby spojrzeć na problemy swego miasta, na jego priorytety i szanse rozwojowe. Czy symbolem augustowskiej młodzieży ma być, stojący w tłumie z krzyżami, chłopak w czerwonej kurtce, pokazywany wczoraj we wszystkich stacjach telewizyjnych, jak wręcz z nienawiścią wykrzykiwał swoje pretensje do grupki zmarzniętych młodych ekologów stojących w milczeniu z zapalonymi zniczami. Czy ta scena ma być symbolem dzisiejszego Augustowa?

Jadwiga Truchel, której pod oknami przebiega trasa Via Baltica.
-
2007/02/26 16:17:38
Niestety nie moge poprzec tzw. ekologow!
Takie sprzeciwy trzebya bylo organizowac gdy tworzone byly plany!
Gdzie wtedy byliscie? Na drzewach nad Rospuda Was nie widzialem.
Przeciez to nie jest projekt PIS czy tego rzadu.

Bawia mnie argumenty typu:
"...przeciez to nie my jestesmy winni braku bezpiecznych przejsc w Augustowie..."
Z tego wynika ze zadnych obodnic ma nie byc tylko "bezpieczne przejscia" w miastach.
Gdybyscie manifestowali o momentu gdy znane byly te plany-mozna by was rozumiec obecnie robicie tylko "dym" pod modnym haslem "walki z Kaczorami"
-
paddington
2007/02/26 19:15:47
Check the Green Poland blog - providing almost all the news about Rospuda in English!
-
2007/02/27 22:19:30
@Langston

Wczytaj się uważnie w historię opiniowania tego projektu. Większość potrzebnych informacji jest publicznie dostępna.
Zignorowano BARDZO LICZNE protesty nie tylko organizacji przyrodniczych, ale także Państwowej Rady Ochrony Pzyrody, które - jak pamiętam - były przedstawiane przez dobre kilka lat. Dziwne, że przetarg na wykonanie oceny oddziaływania na środowisko wygrało kilka prywatnych osób, podczas gdy wiele zasłużonych i kompetentnych organizacji przyrodniczych go przegrało, mimo że de facto ZA DARMO wykonali niezależną ocenę - trudno przedstawić korzystniejszą ofertę, prawda? Tylko że nie zgadzała się z koncepcją wojewody. Wniosek o utworzenie rezerwatu (również decyzja w gestii wojewody) oddalono i uciszono...
Prof. Symonides, gdy była głównym konserwatorem przyrody, poparła ten projekt, a teraz - gdy już nim nie jest - zdecydowanie go oprotestowała.
Więc nie mów, że te reakcje pojawiły się nagle - one od dawna trwają, ale przy wnioskowaniu o zgodę na realizację inwestycji wykorzystano fakt, że procedurę wnioskowania rozpoczęto przed akcesją do Unii i opracowano projekt wg starego prawa - bo według nowego by nie przeszedł...
-
2007/02/27 22:51:04
emi1ia napisala: "Prof. Symonides, gdy była głównym konserwatorem przyrody, poparła ten projekt, a teraz - gdy już nim nie jest - zdecydowanie go oprotestowała." A to swiadczy o czym???
Czy prof Symonides tez popierala 50 lat dewastacji Polski za PRL-u a teraz to potepia ?? Bohaterowie wszystkich krajow laczcie sie. Bezkregowce widac zagrozonym gatunkiem nie sa.
Augustow - "Przywilej nadający prawa miejskie magdeburskie wystawił król Zygmunt August w Wilnie w 1557 roku, nadając miastu nazwę pochodzącą od swego imienia i królewski herb." wg starego prawa, teraz by juz nie przeszlo, zburzyc.
-
2007/03/08 12:24:28
Na koniec warto zwrócić uwagę na ewolucję Adama Wajraka. Gdy w 1998 r. ekolodzy przypinali się do drzew, żeby zaprotestować przeciw budowie autostrady przez Górę Świętej Anny, redaktor "Gazety Wyborczej" niemiłosiernie wyszydzał ich akcję. Kombatant tamtych bojów Olaf Swolkień z goryczą stwierdza, że ówczesną postawę Wajraka tłumaczy fakt, iż wtedy Unia Wolności współtworzyła rząd i miała wiceministra od środowiska.

Śledząc wrzawę wokół Rospudy, mam bardzo wyraźne uczucie déjá vu. W 2001 r. przez Polskę przetoczyła się podobna fala protestów w obronie zagrożonego Tatrzańskiego Parku Narodowego. Powodem zagrożenia była zmiana na stanowisku dyrektora parku, głównym oskarżonym był również minister środowiska, a na czele protestu stał redaktor Wajrak. Ale po kilku miesiącach już nikt się tą zbrodnią nie zajmował, gdyż w międzyczasie odbyły się wybory i do władzy doszedł SLD.

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070220/opinie_a_2.html

Hipokryci z "gazetki".
-
2007/05/30 18:26:38

I heard last week here in Belgium on the news about that project of building

a heavy traffic road in the middle of a natural reservation. People around here were astonished that something like that still can happen in a 'civilized world' ( we thought it only could happen in ‘zululand or Russia’ J )

Anyway our heart is with you all, and if we can help, one way or the other, just let us know, although i wonder if something can be done against these powerfull lobbys who took the initiative



It’s anyway worth trying : the world is already poor enough as it is



Many supporting regards from flanders ( already filled up with roads), Alt