Blog > Komentarze do wpisu
To jeszcze nie odstrzał!!!

   Zostałem zalany informacjami, że warszawski ogród zoologiczny przygotowuje się do ostrzału zwierząt, bo zbliża się fala powodziowa. Pytań było tyle, że zadzwoniłem do dyrektora Andrzeja Kruszewicza. I co? Daleko jeszcze do odstrzału!!! Człowiek z bronią jest w takiej sytuacji jak nadchodząca powódź po prostu koniecznością, a odstrzał ostatecznością. Wyobraźmy sobie, że w czasie transportu, albo na wybiegach dochodzi do nieoczekiwanej i groźnej sytuacji. Żubr, lub bizon atakuje ludzi. Tylko laik może twierdzić, że wystarczy wtedy zastrzyk usypiający. Taki środek nie działa od razu. A gdyby coś stało się przy wpędzaniu zwierząt do klatek transportowych? Ktoś napisał, że można żubry i bizony transportować wcześniej, uśpione. Otóż tego się nie robi bo uśpione mogą zadławić się treścią żołądka. Wyobraźmy sobie, że jakiś zaatakuje ładujących go ludzi. Przy wielu zabiegach naukowych, weterynaryjnych, czy transportowych szczególnie gdy dotyczą dużych zwierząt obecność kogoś z bronią to konieczność i standardowa procedura. Robi się to nawet gdy dotyczy to gatunków zagrożonych wyginięciem np. niedźwiedzi polarnych. Nie świadczy ona o niczym innym jak o odpowiedzialności za ludzi i zwierzęta, bo spanikowany zwierzak może być groźny dla innych zwierząt w ZOO.  Ta strzelba nie musi wystrzelić, ale lepiej by była na miejscu.
czwartek, 20 maja 2010, adam.wajrak

Polecane wpisy

  • Drogowcy: Wszystko przez tę ekologię!

    Będzie problem z budową dróg i oddaniem ich w terminie. I to poważny. Mogę to przepowiedzieć ze stuprocentową pewnością. Tak jest zawsze gdy drogowcy zaczynają

  • Ty polski bocianie zacofany!

    - Można promować Polskę jako kraj nowoczesny bez bocianów i folkloru - mówią twórcy z Platige Image, którzy przygotowali billboardy i animacje na berlińskie tar

  • Łosie nad Biebrzą, czyli o niepokoju

    Byłem przekonany, że do sprawy "naukowego" odstrzału łosi z unikalnej biebrzańskiej populacji nie będę musiał wracać. Dość jasno napisałem co o tym my

Komentarze
2010/05/25 10:40:23
A jak donoszą media powodzi winni są ekolodzy:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7930760,Kto_blokowal_budowe_walow_w_stolicy_.html

"Życie Warszawy" napisało "Gazeta Wyborcza" zacytowała bez żadnego komentarza.
-
2010/05/25 12:10:01
Adam, błagam, odnieś się jakoś do informacji, że bóbr podkopuje wały przeciwpowodziowe. Nie mogę sobie miejsca znależć, poziom głupoty w tym kraju osiąga wartości toksyczne.
-
2010/06/03 14:21:24
Napisal Pan artykul o bobrach, a wlasciwie o "wyroku smierci " na bobry za spowodowanie powodzi. Sadze, ze zdaje Pan sobie sprawe, ze decyzja jest jak najbardziej polityczna i niewiele ma wspolnego z rzeczywistymi czy wydumanymi szkodami spowodowanymi przez bobry. Odnosne wladze sa w stanie pokazac spoleczenstwu, ze dzialaja i w blyskawicznie sa w stanie wskazac winnych oraz ich ukarac - nie ma to jak sprawna administracja!! Bobry maja te zalete, ze nie sa w stanie sie bronic, wiecej, sa nieswiadome oskarzen rzucanych pod ich adresem. Gdy za kolejne 10 lat nadejdze jeszcze jedna powodz "tysiaclecia", na kogo wtedy zwala wine?
Mozna powiedziec, ze Puszcza Bialowieska, ktorej Pan broni ma co pewien czas swe "lustrzane odbicie" w najdziwniejszych miejascach i czasie.

Pozdrawiam
-
2010/06/11 09:54:37
proszę o usunięcie obraźliwych treści ze striny dotyczącei obrony rospudy via-baltica.darz-bor.info/protest/index.php?entry=15100
-
2010/06/16 19:44:50
Parę słów o gazie łupkowym:
Żeby wydobyć gaz łupkowy należy wpuścić specjalną ciecz która rozpuści pokłady łupka, istnieje ryzyko że ta toksyczna ciecz przedostanie się do wody pitnej.
Na uratowanie pomorza już jest za późno, lubelszczyznę da się jeszcze uratować.